moje komentarze
Piszę w lubczasopismach
-
30.04.2012 16:10
-
25.04.2012 10:44
-
19.04.2012 10:34
-
06.04.2012 15:11
Ostatnie notki
-
Statystyka, czyli muzyka wygładza obyczaje.
Nie, nie pomyliłem się – nie tylko łagodzi, ale także i wygładza. Bo w przypadku naszych...
30.04.2012 16:09 3 -
Dwunastka.
Nie, w tym tekście nie chodzi o numer butów, ani linii tramwajowej, a o dwunastu naszych...
25.04.2012 10:43 9 -
Tatuaże i T-shirty.
Idzie lato. Za niedługo, ulice zapełnią się młodymi ludźmi płci obojga, ubranymi...
19.04.2012 10:33 12
Moje ostatnie komentarze
-
Bardzo dziękujemy za miłe słowa.Serdecznie pozdrawiamy z Różanegostoku :-)
25.04.2012 12:04
-
Dokładnie tak: najtrudniejsze jest wyrobienie nawyku systematyczności. A potem ; to już jest z...
25.04.2012 11:55
-
Z całym szacunkiem, ale chyba nie przeczytał Pan dokładnie tego tekstu: Gdyby zechciał Pan...
25.04.2012 11:54
-
Eeee… w to "nie nauczy mnie malowania" nie wierzę: przecież wzór nie musi być...
19.04.2012 17:07
-
Brenie szanowny – z Tobą się nie zgadzać, to czysta przyjemność :-) Ukłony!
19.04.2012 17:05
Najpopularniejsze notki
-
Tatuaże i T-shirty.
komentarze: 12
-
Różanystok w budowie
komentarze: 10
-
Dwunastka.
komentarze: 9
-
Statystyka, czyli muzyka wygładza obyczaje.
komentarze: 3
-
Życzenia świąteczne z Różanegostoku.
komentarze: 2
Aktywne dyskusje
-
Statystyka, czyli muzyka wygładza obyczaje.
komentarze: 3ostatnio: GPS.1965
-
Dwunastka.
komentarze: 9ostatnio: DOCIEKLIWY 2
-
Tatuaże i T-shirty.
komentarze: 12ostatnio: BREN
-
Życzenia świąteczne z Różanegostoku.
komentarze: 2ostatnio: PUSZCZYK
-
Ten prowincjusz Leo Messi.
komentarze: 1ostatnio: SELENA
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||

DUCHOWI SYNOWIE ŚW. JANA BOSKO - OJCA I NAUCZYCIELA MŁODZIEŻY


@selena
@Ufka
@waldemar.m
Gdyby zechciał Pan to zrobić raz jeszcze, to zrozumiałby Pan, że u nas chłopcy się po prostu uczą, uczą i uczą.
W kilkuosobowych klasach, pod stałą opieką nauczycieli, a lekcje odrabiają też pod fachową opieką.
I bardzo proszę nie używać w stosunku do naszych wychowanków słowa GŁĄBY bo nie tylko ich Pan obraża, ale jeszcze mija się z faktami.
Jeden z chłopców na teście gimnazjalnym (państwowym, czyli jednakowym dla wszystkich) z angielskiego uzyskał 48 pkt na 50 możliwych.
Inni mają świadectwa z tzw. czerwonym paskiem i odnoszą sukcesy w konkursach przedmiotowych.
Ja wiem, że to dla Pana dziwnie zabrzmi, ale nasza szkoła jest po prostu bardzo dobra. I tyle
@Ufka
@bren
Ukłony!
@navigo
No, to w takim razie dobrego dnia (w tej pracy) :-)
@Pani Łyżeczka
@Natenczas Wojski...
I też serdecznie pozdrawiamy.
@bren
@Ufka
Żartuję. Najlepsza zasada PRu, to pisać o tym, co się zrobiło, a nie zrobić zamierza (i gdy tylko jest o czym pisać, to nie ma problemu) .
Niezmiennie pozdrawiamy!
@Ufka
i pozdrawiam :-)
@bren
Szanowny Brenie,
Szczerze mówiąc, nic mi nie wiadomo o tym, by cyrkowa szkoła w Julinku "w rzeczywistości dość skutecznie działała na niekorzyść tradycji i rozwoju tej sztuki", ale skoro tak twierdzisz, to nie wypada mi zaprzeczać.
Inna rzecz, że gdy czytam wspomnienia dawnych absolwentów (i mieszkańców) Julinka), to wyłania się z nich obraz żmudnej nauki (numer cyrkowy szykowano 3-4 lata), w początkach często o głodzie i chłodzie.
Ale możliwe, że czas wygładza kanty :-)
Pozdrawiamy !
@Animela
Ująłbym to tak – w Związku Sowieckim, do ostatnich dni, występujący w cyrku nie tylko nosili tytuły artystów, ale wręcz nagradzano ich (niektórych, oczywiście) tytułami "zasłużony artysta Związku Sowieckiego".
Ba! Cyrki sowieckie mieściły się nie w namiotach, a specjalnych i do tego często bardzo efektownie wyglądających budynkach.
Tak się składa , że książkę Kapitan Fracasse czytałem, i o ile mnie pamięć nie zawodzi, bohater wstąpił nie do trupy cyrkowej, a aktorskiej, gdzie z przyprawionym nosem i tępym rapierem (którym, nota bene, obił opryszków nasłanych na kochaną przez niego aktorkę) zbierał kuksańce na scenie.
Fechmistrzem zresztą był znakomitym i nie tylko się nie zdegradował co, jak to w książkach, uwolnił ukochaną od prześladowcy (księcia i jak się okazało przyrodniego brata !) , ale i odzyskał należny mu status. :-)
@Pyzol
PS. Wielka radość! I w takim razie - "tak trzymać" !
@Ufka
A co do rzekomych chodów – nic nie znaczą wobec determinacji Pani Katarzyny :-)
@Natenczas Wojski...
Nawet podwójnie :-) :-) w Bursie i Ośrodku.
tu jest galeria:
http://www.rozanystok-salezjanie.pl/Wigilia-2011-282.html
Ukłony z Różanegostoku !
@Celeste
Pozdrawiamy!
@bren
pozdrawiamy (ciepło) !
@laenia
@Ufka
I wtedy ten "żar sosny" ma się w realu :-)